Rozwój telefonii postępuje
Często zastanawiamy się, na jakiej zasadzie działa cyfrowa telefonia komórkowa. Termin „sieć komórkowa” powstał od tego, że obszar zaopatrywany w sygnał przez pojedynczą stację bazową nazywany jest komórką. Wielkość tej bazy zależy od jej lokalizacji i zastosowanej technologii. Każda taka baza może jednocześnie obsłużyć tylko określoną liczbę użytkowników. Jeżeli więc w danej chwili prób połączeń jest więcej niż przepustowość bazy, pewne połączenia zostaną odrzucone. W takim przypadku użytkownicy muszą czekać aż w stacji bazowej powstanie wolne miejsce na ich połączenie. Często w sytuacjach, gdy na jednym obszarze jest zgromadzenie dużej ilości osób (np. na imprezach masowych) podczas próby telefonowania możemy usłyszeć informacje o tym, że w tym momencie sieć jest zajęta. Aby takie sytuacje miały miejsce stosunkowo rzadko, operatorzy poszczególnych telefonii cyfrowych planują rozbudowę swojej sieci w taki sposób, który umożliwia ich maksymalne wykorzystanie (obniżenie kosztów prowadzonej działalności). Jednocześnie dążą do sprawnego obsłużenia wszystkich swoich potencjalnych klientów. Wiele komórek bazowych, zwłaszcza w centrach dużych miast ma średnicę zaledwie 200 metrów z uwagi na fakt, że w miejscach tych wielu ludzi telefonuje równocześnie. Na peryferiach miast stacje bazowe są stosunkowo większe, a w obszarach pomiędzy miastami mają nawet po kilka kilometrów zasięgu.
