Telefony w świetle prawa
Zbliża się okres przedświąteczny, zaczynamy dostawać SMSy reklamujące loterie z super drogimi nagrodami. Jest to dla wszystkich bardzo uciążliwe, tym bardziej, że czasami przychodzi nawet po kilkanaście reklam i zachęt do konkursów. Musimy wiedzieć, że jeśli firma wysyłająca takie SMSy nie otrzymała zgody adresata, jest to łamanie prawa. Przypadki nagabywania SMSowego powinny być niezwłocznie zgłaszane na Policję. Jeżeli uda się wyśledzić nadawcę owych wiadomości, grozić mu może wysoka kara, bo nawet to 100 tysięcy złotych grzywny lub kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy nawet do ośmiu lat. Pamiętajmy, aby zawsze sprawdzać z jakiego numery została wysłana do nas wiadomość SMS, nie wysyłajmy wiadomości zwrotnej do nadawcy, którego numer nie ma więcej niż cztery cyfry oraz każdy przypadek zgłaszajmy na Policję, dzięki temu możemy uniknąć naciągania i wykorzystywania nas. Zazwyczaj prosi się o wysłanie SMSa zwrotnego za sumę powiedzmy 0,61zł. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że 0,61zł to suma bez VATu. Po doliczeniu podatku VAT wychodzi nam często horrendalna suma. Jak to się dzieje, że nie potrafimy odmówić wysłaniu SMSa i dajemy się naciągnąć? Otóż, dostając wiadomość o nagrodzie jaką wygraliśmy, bo wylosowano nasz numer telefonu, trudno oprzeć się pokusie. Zazwyczaj okazuje się, że owszem wygraliśmy ale dzwonek lub tapetę na pulpit telefonu. A nam z konta znika 3zł. Nie dajmy się oszukać i stosujmy się do powyższych rad.
